RZUTZA3.PL EUROPEJSKIE ROZGRYWKITREFL-SOPOT-BEZRADNY-WOBEC-BESKITASU-KOLEJNA-PORAZKA-W-EUROCUPIE
Trefl Sopot bezradny wobec Beskitasu – kolejna porażka w EuroCupie
22/01/2025 21:54
Osłabiony zespół Trefla Sopot ponosi kolejną porażkę w EuroCupie. Beskitas pokonuje zespół prowadzony przez Żana Tabaka 87-72.
Drużyna Trefla Sopot na początku spotkania z Beskitas Fibabanka Istanbul zaprezentowała się z dobrej strony, jednak dobra postaw sopocian trwała zaledwie pięć minut. Trefl agresywnie bronił oraz skutecznie atakował, dzięki czemu był cały czas w grze. Od drugiej połowy pierwszej kwarty sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Beskitas zaczął wykorzystywać błędy Trefla i z każdą minutą systematycznie powiększał swoją przewagę. Zespół prowadzony przez Żana Tabaka nie był w stanie znaleźć sposobu, aby to powstrzymać. Sopocianie popełnili w pierwszej kwarcie pięć strat i mieli wyraźne problemy w obronie. Po stronie Beskitasu najskuteczniejszym zawodnikiem okazał się Jonah Matthews, były gracz Anwilu Włocławek, który zdobył w tej części gry 10 punktów. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 27-15.
Trefl Sopot dobrze rozpoczął także drugą kwartę spotkania. Skuteczne akcje zespołu z Sopotu pozwoliły na odrobienie dwunastopunktowej straty z pierwszej kwarty. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Trefl objął prowadzenie 39-36, co wydawało się zapowiedzią odwrócenia losów meczu. Niestety, wysiłek włożony w powrót do gry okazał się na tyle wyczerpujący, że po objęciu prowadzenia sopocianie zaczęli grać fatalnie. Beskitas, głównie dzięki skutecznej grze w ataku Kyle’a Allmana, odrobił wszystkie straty, i ponownie zbudował wysoką przewagę. Końcówka drugiej kwarty należała wyłącznie do drużyny z Turcji, która zanotowała serię 13-0. Trefl już do końca tej kwarty nie zdobył ani jednego punktu. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Beskitasu 49-39. W indywidualnych statystykach pierwszej połowy wyróżniał się Aaron Best, który zdobył 10 punktów, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu gości.
W trzeciej kwarcie Trefl Sopot znacząco poprawił swoją obronę, zmuszając zespół gości do trudnych rzutów. Beskitas miał wyraźne problemy w ataku i zaczął gubić się w swoich akcjach ofensywnych, co pozwoliło sopocianom na systematyczne odrabianie strat. Kluczową rolę w tej części meczu odegrał Jakub Schenk, który znakomicie poprowadził grę Trefla. Jako rozgrywający skutecznie otwierał pozycje swoim kolegom, a także zdobywał punkty. Dzięki jego postawie Trefl przed ostatnią kwartą zdołał zbliżyć się do Beskitasu, redukując stratę do zaledwie pięciu punktów. Warto podkreślić, że w tej kwarcie Trefl Sopot popełnił tylko dwie straty, co było istotnym czynnikiem w ich skutecznej pogoni za rywalem.
Ostatnia kwarta spotkania była praktycznie pod pełną kontrolą gospodarzy. Trefl Sopot całkowicie zgasł w tej decydującej części spotkania, nie mając pomysłu na skuteczne akcje ofensywne ani odpowiedzi w obronie. Zawodnicy z Sopotu byli cały czas mijani przez rywali, a skuteczne akcje Jonah Matthewsa tylko pogłębiały ich bezradność. Drużyna prowadzona przez Żana Tabaka miała w tym meczu wiele dobrych fragmentów, ale za każdym razem Beskitas brutalnie to weryfikował. Słabością Trefla były przede wszystkim liczne straty – aż 18 w całym spotkaniu, co znacząco wpłynęło na ostateczny wynik. Najskuteczniejszym zawodnikiem Trefla był Jakub Schenk, który zdobył 15 punktów, imponując zwłaszcza w trzeciej kwarcie. Po stronie Beskitasu kluczową rolę odegrał Jonah Matthews, kończąc spotkanie z dorobkiem 21 punktów i będąc liderem zespołu w ataku. Ostatecznie Trefl Sopot przegrał 87-72.
Punktowali:
Punktowali:
Besiktas Fibabanka Istanbul: Jonah Matthews 21, Kyle Allman 17, Yigit Arslan 12, Uros Plavsic 12, Dustin Sleva 11, Derek Needham 6, Berk Ugurlu 5, Conor Morgan 3
Trefl Sopot: Geoffrey Groselle 16, Aaron Best 15, Jakub Schenk 15, Nahiem Alleyne 12, Mikołaj Witliński 5, Darious Moten 3, Jarosław Zyskowski 3, Bartosz Jankowski 3